Kukurydza to bardzo wydajna roślina paszowa, dzięki czemu gatunek ten znalazł wielu zwolenników. Jednak by plony były możliwie...
Jak pokazują coroczne dane statystyczne jedną z głównych przyczyn wypadków podczas pracy na wsi nadal pozostaje alkohol. Niestety nadal...
Borówka amerykańska uprawiana na terenie Polski jest krzewem wymagającym zaangażowania ze strony sadownika. Nawet w przypadku często...
Zbiory zbóż w 2014 roku były dla rolników zadowalające. Niemniej, taki stan rzeczy pociąga jednocześnie za sobą stosunkowo niskie ceny zbóż, zwłaszcza w porównaniu do stawek z poprzednich lat i zza granicy.
.jpg)
Produkcja rolna w Polsce
Ważną pozycją w polskiej gospodarce zajmuj produkcja rolna, w szczególności zbiory zbóż. Jeśli chodzi o wysokość zbiorów w 2014 roku, to był on bardzo dobry. Plony są obfite, szacowane podobnie jak w ubiegłym roku na 28 mln ton.
Urodzaj w rolnictwie notowany jest w aktualnym roku nie tylko w Polsce, ale i w większości krajów europejskich. Statystyki wskazują, że w sezonie 2013/2014 w Unii Europejskiej wyprodukowano 300 mln ton zbóż. Dla porównania warto podać, że w 2012 roku było to 273 mln ton.
Prognoza zbiorów na sezon 2014/2015 przygotowana przez francuską firmę analityczną Strategie Grains wskazuje, że zbiory zbóż w UE wyniosą 298,8 mln ton.
Dobre zbiory - niskie ceny
Jeśli we wszystkich krajach europejskich zbiory zbóż są obfite, polscy rolnicy mają uzasadnione obawy przed niskimi cenami w skupie. W 2013 roku ceny zbóż oferowane rodzimym rolnikom były tak niskie, że stały się one przyczyną fali protestów na terenie całego kraju.
Zbiory w 2013 roku szacowano ogółem na 38 kwintali z jednego hektara - to więcej niż w 2012. Łącznie zbiory zbóż w Polsce w 2013 roku wyniosły 28,4 mln ton. Natomiast cena nie była zadowalająca - w Unii Europejskiej cena pszenicy konsumpcyjnej była o 25 proc. niższa (źródło) niż przed rokiem, a pszenicy paszowej - o 20 proc. W samej Polsce ceny pszenicy konsumpcyjnej obniżyły się w ubiegłym roku o około 14 proc., natomiast żyta spadły aż o połowę.
W naszym kraju mamy do czynienia z nadpodażą produkcji zbóż, dlatego spadają ich ceny. Im więcej zbóż jest do sprzedania na rynku, tym rolnicy mocniej muszą obniżać ich ceny, aby znaleźć nabywcę. W innym przypadku muszą składować zboża, co również pociąga za sobą niebagatelne koszty.
Paradoksalnie, anomalie pogodowe w innych krajach światowych pozwoliłyby Polsce na wyeksportowanie nadprodukcji zbóż po przyzwoitej cenie. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w 2012 roku, kiedy to niekorzystne warunki agrometeorologiczne pozwoliły na uzyskanie przyzwoitego poziomu cen na rynkach rolnych, w tym w Polsce.
W środku lata 2014 roku obserwowano tendencje wzrostowe cen zbóż na rynku krajowym, a powodem tego w głównej mierze stały się wyższe ceny na rynkach czołowych producentów z 28 krajów Unii Europejskiej, między innymi Niemiec i Francji. Tanie zboża wprowadzane na rynek europejski przez Ukrainę powodują, że nasi rolnicy zarabiają mniej, pomimo że dysponują zbożami wysokiej jakości, w dużych ilościach. Wiele przemawia za tym, że w roku bieżącym i na początku 2015 roku czekają nas kolejne protesty rolników przeciwko spadającym cenom na rynku rolnym.